TwórcyWywiad

25.01.2017, Oliwia Bosak

Generator Frajdy odkrywa karty [WYWIAD]

 

Dzisiejszym wpisem chcielibyśmy rozpocząć cotygodniową serię wywiadów z twórcami internetowymi. W debiucie zgodził się pomóc Bartek z kanału Generator Frajdy, serdecznie zapraszamy do lektury. 

 


 

Oliwia: Twój kanał o dźwięcznej nazwie ,,Generator Frajdy” działa od 6 miesięcy, czyli stosunkowo niedługo. Skąd zatem pomysł, aby zacząć nagrywać filmy na YouTube?

Bartek: “Generator Frajdy” nie jest moim pierwszym kanałem, wcześniej zupełnie hobbystycznie publikowałem krótkie angielskojęzyczne skecze, jak także pojawiałem się w let’s playach zagranicznych kolegów. Było to czysto hobbystyczne, i z takim też zamierzeniem powstał kanał który teraz jakimś trafem ogląda ponad 130 tysięcy osób. Zmieniło to trochę sposób w jaki podchodzę do publikowania materiałów (staram się być bardziej systematyczny), ale ważne jest też dla mnie żeby to co wrzucam podobało się także mi.

Bycie YouTuberem z pewnością nie należy do najłatwiejszych rzeczy. Co sprawia Ci największą przyjemność, gdy nagrywasz filmy i dlaczego?

Pierwsze kilka minut po publikacji nowego filmu i towarzysząca temu reakcja widzów to zawsze moja ulubiona część. Ogólnie największą przyjemność czerpię z tego że to co tworzę najzwyczajniej w świecie poprawia innym humor, seria Zabawek z Chińczyka to głównie przystępny i niewymagający humor, lubię go określać jako rozrywkę “do obiadku”. Filmy te mają tylko jeden cel - sprawić żeby te 10 minut czasu które widz mi poświęca było czasem dobrze spełnionym. Komentarze typu “frajda wygenerowana” motywują mnie do dalszego rozwoju kanału.

W życiu każdego YouTubera przychodzi czas, kiedy musi wrzucić coś na kanał. Skąd czerpiesz inspiracje oraz co Cię motywuje? Na filmach wspominasz, iż nagrywasz późną porą. Dlaczego tak się dzieje?

Tak jak mówiłem, do dalszego nagrywania motywuje mnie wsparcie widzów, a inspiracją są dla mnie same obiekty które recenzuję. Zabawki z Chińczyka to 100% improwizacja, przygotowanie do nagrania to jedynie selekcja zabawek które według mnie wpasowują się do tematyki odcinka. Przy mojej szafie stoi ogromne pudło wypełnione bzdurami które czekają na recenzję, a każda z nich jest warta choćby kilku zdań.
Co do nagrywania nocą, prowadzę kanał, ale w tym samym czasie także studiuję, więc staram się te rzeczy ze sobą godzić. Czasu mam niestety ograniczoną ilość, dzień to głównie czas na naukę. Cierpi na tym trochę moja jakość snu, stąd ostatnia przerwa na kanale.

Stałeś się dość znaną personą w internecie. Jak bardzo Twoja działalność YouTube’owa ingeruje w życie prywatne? Jest to dla Ciebie męczące? Brakuje Ci bycia anonimowym?

Tak długo jak nie mam kontaktu z internetem jest ok. Zdarza się że zostaję rozpoznany na mieście, ale jest to na tyle rzadkie że nie przeszkadza mi w codziennym życiu. Sytuacja zmienia się gdy wchodzę na Facebook’a, czasem brakuje mi czasów gdy po całym dniu jedyną notyfikacją której mogłem się spodziewać to przypomnienie o urodzinach znajomego. Nauczyłem się z tym jednak żyć.

Ty, Ahus, Gargamel, Naky, Wnusie Babuni, BartekGM oraz Dibonk jesteście określani mianem ,,Meme Familii”. Jak to się stało? W jakich okolicznościach się poznaliście?

Ja, Ahus i Gargamel poznaliśmy się w mniej więcej tym samym czasie. Ahus był też powodem dla którego stworzyłem ten kanał, jego twórczość upewniła mnie w tym że kanał o dość niszowej tematyce może znaleźć swoje miejsce także na polskim YouTubie. Pisałem do niego najpierw jako fan, a z biegiem czasu także jako kolega. Podobnie było z Gargamelem, gdy napisałem do niego aby pogratulować mu ciekawego kanału, okazało się że on także jest moim widzem. Dość szybko znaleźliśmy wspólny język. To oni zapoznali mnie z resztą memefamilii.

Prowadzisz na kanale serię pod tytułem ,,Zabawki z chińczyka”. Jak się czujesz wchodząc do takiego sklepu? Czy jesteś już stałym bywalcem któregoś z nich?

Czasem mam wrażenie że nie jestem tam mile widziany, ale możliwe że to tylko paranoja. Jestem całkiem pewien że jestem w niektórych z nich rozpoznawalny. W sumie trudno powiedzieć jak moja twórczość wpływa na sprzedaż oferowanych tam produktów.

Masz już ponad 130k subskrypcji na YT! Taka liczba wiąże się z tym, że jesteś coraz bardziej rozpoznawalny. Znajomi kojarzą lub rozmawiają o Twojej działalności internetowej? Nieznajomi zaczepiają na ulicy? Jak to jest? 

Moja działalność internetowa to obiekt nieustających żartów moich najbliższych znajomych, ale wszystkie są oczywiście w dobrym duchu (przynajmniej mam taką nadzieję). Zdarza się że podejdzie do mnie ktoś nieznajomy, z reguły są to bardzo miłe spotkania, często poprawiają mi dzień.

Spodziewałeś się takiego sukcesu? Jaki masz do niego stosunek?

Jestem ogromnym szczęściarzem że jestem tu gdzie jestem. Wiele czynników przyczyniło się do mojej sławy, a pracowitość nie była niestety najważniejszym z nich. Ten rok będzie dla mnie prawdziwym testem, okaże się czy faktycznie zasługuję na sukces który jest przypisywany mojej twórczości.

Od dawna oglądacie kanał Generator Frajdy?

Od niedawna

Ponad pół roku

Ponad rok

Około trzech lat

Nie oglądam :/

Kto jest Twoim YouTube’owym guru?

Podziwiam Stuarta Ashena za jego błyskotliwy humor, którego szczerze mu zazdroszczę. Także zajmuje się on recenzowaniem tanich bzdetów, ale w przeciwieństwie do mnie nie musi on polegać na montażu aby rozśmieszyć swoich widzów.

Zdradzisz nam jakie jest Twoje największe marzenie? Dążysz do jego spełnienia? A może już się spełniło?

Chciałbym kiedyś przyczynić się do powstania filmu pełnometrażowego. Myślę że w tej chwili jestem na dobrej drodze aby to marzenie móc kiedyś zrealizować.

Jakie wartości najbardziej cenisz w ludziach i co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?

Wiem że kłóci się to trochę z tym co widzicie na moim kanale, ale jestem bardzo optymistycznym człowiekiem, i szalenie cenię sobie innych optymistów.

Każdy człowiek lubi czasem zrobić coś szalonego, zatem jaka była najbardziej szalona rzecz jaką zrobiłeś?

Bez dwóch zdań założenie tego kanału, w kilka miesięcy z osoby bardzo prywatnej stałem się osobą publiczną. Nie żałuję jednak, myślę że było warto.

Jaki mają do Ciebie stosunek inni YouTuberzy?

Mam nadzieję że lubią. Zdarzało się że był mi zarzucany przez innych twórców brak profesjonalizmu, ale jestem zdania że moje ciepłe żółte amatorskie oświetlenie też ma swój czar. Przynajmniej tak tłumaczę swoje lenistwo.

Może zdradzisz nam co lubisz robić poza YouTubem? Jakieś pasje, hobby?

Lubię gry, ostatnio sporo grałem w Titanfall 2, teraz czekam na nową Zeldę.

Myślisz, że byłbyś dobrym trenerem personalnym, tzw. coachem? Jaka byłaby Twoja życiowa dewiza? Zmieniłbyś fryzurę na tak zwaną ,,cebulkę”? Ile razy wspomniałbyś o wielkości swojego majątku w filmach?

Myślę że byłbym beznadziejny w radzeniu innym jak mają żyć, ale to jeszcze żadnego kołcza nie powstrzymało.

Jaki jest Twój ulubiony kolor i dlaczego jest to różowy?

Bo ładny, i wyróżnia się ładnie, i niektórzy się go bardzo wstydzą co mnie śmieszy.

Twoje ,,ja” w filmach jest kreacją czy bliżej mu rzeczywistości?

W rzeczywistości nie jestem takim pesymistą jak Bartek którego widzicie w moich filmach.

Jesteś już dorosłym człowiekiem, ale jako dziecko z pewnością miałeś jakieś wizje o tym, kim zostaniesz w przyszłości. Jakie one były?

Większą część dzieciństwa spędziłem marząc o zostaniu weterynarzem. Marzenia skończyły się gdy miałem okazję zobaczyć na własne oczy jak wygląda poród świni.

Co sprawia Ci największą tytułową FRAJDĘ?

Gdy dostanę wiadomość o tym że to co robię w jakiś sposób mu pomaga. Trudno porównać to uczucie.

Brałeś udział w MeetYT5. Jak Ci się podobała impreza? Chciałbyś pojawić się ponownie na kolejnej edycji?

Była to moja pierwsza tego typu impreza i na pewno nie ostatnia. Cieszę się że miałem okazję spotkać się z moimi widzami na żywo i zamienić z nimi kilka zdań, to motywuje do dalszego działania. Więcej o tym w moim następnym filmie.

GeneratorxTiger

Jaki element tej imprezy najbardziej przypadł Ci do gustu?

Całą imprezę spędziłem na spotkaniach z fanami więc niewiele poza nimi widziałem, ale bardzo podobało mi się oświetlenie naszego stoiska jak i super schludna kolejeczka nad organizacją której czuwał pobliski ochroniarz pan Piotr, za co mu serdecznie dziękuję.

Jakie było najmilsze wspomnienie z imprezy? Spodziewałeś się tak dużego zainteresowania Waszym stoiskiem? Tysiące ludzi stało w kolejce, żeby zamienić z Wami kilka słów...

Byłem pewien że spotkania z fanami zajmą może 2-3 godziny, okazało się że kolejka nie zmniejszała się przez całe 10 godzin imprezy. Niesamowita frekwencja, nadal jestem trochę w szoku ilu ludzi przybyło tam specjalnie dla nas. Dało mi to trochę perspektywy na to jak ważny dla wielu osób jest mój kanał.

Jaki jest Twój ulubiony smak Tiger Energy Drink oraz jak według Ciebie przebiega Twoja pierwsza współpraca z marką? Jesteś zadowolony? Tak to sobie wyobrażałeś czy może jest zupełnie inaczej?

Tiger Speed, prosto z lodówki.
Szczerze zostałem strasznie rozpieszczony przez Tigera, często słyszę że na YT współpraca z dużymi markami to głównie materiały krojone pod linijkę, podczas gdy Tiger wysłał nam paletę napojów energetycznych i kazał “robić swoje”. I zrobiliśmy, współpraca z Tigerem stała się po prostu okazją do większej ilości żarcików i skeczy, które my sami wymyślaliśmy. Nie wiem czy jedzenie płatków z napojem energetycznym przeszło by u innej marki.

Na Twoim kanale widnieje już 30 filmów. Z którego z nich jesteś najbardziej dumny i dlaczego?

Zabawki z Chińczyka: Podbój Kosmosu to nadal mój ulubiony odcinek, poświęciłem mu dużo czasu. Drugim faworytem jest Pokemon Idź, nagrania w terenie sprawiały mi dużo przyjemności.

Co jest według Ciebie najzabawniejszą rzeczą w Internecie oraz co najbardziej denerwuje Cię w świecie YouTube’a?

https://vine.co/v/iKgOgKiDTaI
Szczerze jestem znudzony gadaniem o samym YouTube, staram się go traktować bardziej jako platformę niż społeczność, myślę że tak jest zdrowiej.

Chcesz coś powiedzieć naszym czytelnikom?

Kładźcie się wcześniej spać.

Na koniec opisz proszę swój kanał w trzech słowach!

Śmierć na wizji

 

 

 

 

Chcesz więcej?
Zostaw lajka!